B. Loves Plates BLP01 – B. a Black Hole – test czerni stemplowej

BLP01 B. a Black Hole

Niedawno (KLIK) pokazywałam Wam biel stemplową B. an Arctic Snow od B. Loves Plates, a dziś jej siostra “Czarna dziura” 😉  a tak na serio BLP01 – B. a Black Hole 😀

Biel egzamin zdała bardzo dobrze. Czy czerń również nie zawiedzie?

Jeżeli jesteście ciekawi, to zapraszam do lektury 🙂

 

B. a Black Hole

 

10 ml buteleczka kosztuje 19,90 zł.
Znajdziecie ją oczywiście w sklepie internetowym B. Loves Plates.

 

BLP01 B. a Black Hole

 

B. a Black Hole, podobnie jak B. an Arctic Snow, ma przyjemną, stosunkowo luźną jak na lakier stemplowy konsystencję. Mimo tego może się pochwalić bardzo dobrą pigmentacją i kryciem.
Wzory nim odbite są wyraźnie czarne i ładnie odbite.

B. a Black Hole bez problemu współpracował też z moimi clear stamperami, co dla mnie osobiście jest szalenie ważne, bo jeżeli tylko mogę, to używam obecnie niemal wyłącznie ich. No chyba, że stempluję jakimś kapryśnym lakierem czy mega trudnym w obsłudze wzorem, ale takie sytuacje na szczęście zdarzają się coraz rzadziej.

Wszystkie wzory które widzicie w tym poście odbijałam przejrzystymi stemplami, jak widać bez problemów 🙂

 

Testowe zdobienia

 

  1.  Pierwsze, to powyżej i poniżej, to wzór z płytki B. Loves Plates B.07 Beauty of Simplicity odbity na holo lakierze Allepaznokcie.

    BLP01 B. a Black Hole

  2. W drugim ponownie wykorzystałam wzór z płytki B. Loves Plates B.07 Beauty of Simplicity. Baza to mix trzech kolorów: Orly Thrill Seeker i No Regrets, a także bieli Diadem.
    Mimo moich mega krótkich obecnie paznokci, szalenie podobał mi się efekt jaki dały te “bąbelki” 😀

    BLP01 B. a Black Hole
    BLP01 B. a Black Hole

  3. Ostatnie zdobienie wykonałam na zielonym China Glaze I’m with the Lifeguard. I tu znów w roli głównej wystąpiła płytka B. Loves Plates B.07 Beauty of Simplicity (nic nie poradzę, że tak do mnie przemawiały wzory akurat z tej jednej płytki 😀 ).
    Stwierdziłam, że zrobię podwójne stemplowanie bielą i czernią, czyli B. an Arctic Snow i B. a Black Hole. Nie wyszło mi tak perfekcyjnie jak bym sobie tego życzyła, próby odpowiedniego ułożenia warstw zajmowały mi ciut za dużo czasu i w kilku miejscach widać niedociągnięcia, ale koniec końców nie wyszło chyba źle 😉

    Co sądzicie?

BLP01 B. a Black Hole

 

Koniecznie dajcie znać jak Wam się podobają nowości B. Loves Plates i czy mieliście już okazję je przetestować 🙂

PODOBNE POSTY

2 komentarze

  1. Osobiście najbardziej podoba mi się pierwsze zdobienie, ale to chyba przez ten holo lakier 🙂 Choć drugie jest ciekawe ze względu na kolorową bazę. A w trzecim podoba mi się całościowo kolorystyka … Hmmm, wychodzi na to, że wszystkie mają coś w sobie 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *