Biochemia Urody – puder bambusowy z jedwabiem

Dziś produkt tani a na prawdę wart uwagi.
Na Wizażu ma on całe rzesze zwolenniczek..
Ja kupiłam go na początku swojej przygody z minerałami i produktami naturalnymi, i choć obecnie używam go rzadziej to nadal bardzo lubię.

Zacznę może od kilku zdań wprowadzenia zaczerpniętych ze strony Biochemii Urody.
Puder bambusowy z jedwabiem to naturalny puder sypki na bazie krzemionki  (ok 90%) z łodyg bambusa, wzbogacony luksusowym jedwabiem w proszku. Puder ma postać puszystego, białego, bardzo drobno zmielonego pyłku. Puder daje transparentne, matowe i jedwabiste wykończenie bez efektu bielenia skóry. Nadaje się do każdego typu cery.
Puder bambusowy absorbuje sebum i intensywnie matuje skórę. Dzięki wysokiej zawartości krzemionki, poza działaniem wygładzająco-matującym, dodatkowo pielęgnuje skórę, działa antybakteryjnie, łagodząco, wspomaga gojenie się ran a także reguluje aktywność gruczołów łojowych.
Bogaty w aminokwasy i minerały puder jedwabny dodaje pudrowi właściwości nawilżających i odżywczych, tworząc na powierzchni skóry cienki film zapobiegający utracie wilgoci oraz chroniący przed czynnikami zewnętrznymi. Podobnie jak puder bambusowy absorbuje sebum oraz działa antybakteryjnie.  Puder jedwabny nie tylko odbija i częściowo absorbuje promienie UV, ale także zmienia kąt odbicia światła od skóry, nadając cerze blask, zmiękczając rysy twarzy  a także zmniejszają widoczność zmarszczek.
Puder bambusowy z jedwabiem można stosować samodzielnie w celu zmatowienia skóry bez efektu kryjącego, jako primer lub jako puder wykończeniowy.
Cena: 13,90 za 55 gram.
Moja opinia:


Puder dobrze wykonuje swoje główne zadanie jakim jest matowienie skóry. Nie bieli za bardzo, ładnie stapia się ze skórą i łatwo aplikuje. Minusem dla mnie jest opakowanie. Zdecydowanie wygodniejsze są pudełka z sitkiem dlatego też oryginalne służy mi jedynie do przechowywania nadmiaru, a małą porcję mam zawsze pod ręką przesypaną właśnie do takiego pojemniczka z sitkiem. 
Jako, że to w większości krzemionka to może wysuszać. Trzeba dbać o solidne nawilżanie skóry.
Plusy:
– mega wydajność
– cena
– dostępność
– dobrze matuje
– wygładza
– utrwala makijaż
– kosmetyk  naturalny
– mnie nie zapycha
– długa data ważności
Minusy:
– odrobinę pyli ale przy umiejętnej aplikacji problem jest niemal niezauważalny
– MOŻE wysuszać (ale nie musi – mnie nie wysusza ale wiem, że kilka Wizażanek się na to skarżyło, dlatego 
   dopisałam, że taka ewentualność jest – to tak w ramach wyjaśnienia bo wiele osób poruszyło ten temat)

– opakowanie

Miałyście ten puder? Jak się u Was sprawdził?

PODOBNE POSTY

15 komentarzy

  1. Chętnie bym się mu przyjrzała. Mam kilka wolnych pudełek z sitkiem, także z opakowaniem nie byłoby problemu. Boję się jednak wysuszania…

  2. A na jak długo matuje? Cena bardzo niska i kusi, ale chciałabym osiągnąć efekt matu przez 5-6 godzin po aplikacji, co przy mojej tłustej cerze chyba nie jest możliwe 😉

  3. Let's Talk Beauty, cena jest na tyle niska że warto zaryzykować..

    Hatsu Hinoiri, Zoila, może wysuszać ale wcale nie powiedziane że musi.. 😉 Zerknijcie na KWC albo do działu Biochemii na Wizażu. Sporo dziewczyn się wypowiada na jego temat- opinie są różne.

    One_LoVe, ja perłowego nie próbowałam ale bardzo sobie chwalę diamentowy, który na pewno też zrecenzuję.

    Quera, wszystko zależy od cery, i warunków w jakich sie znajdujesz 😉
    Ja mam mocno tłustą strefę T. Robiłam makijaż dziś o 7 rano, po 5 godzinach jest bardzo dobrze. Aż sama jestem zaskoczona bo z reguły szybciej się świecę.. Ja bym dała mu szansę 🙂

    wizażownia, oj tak. Biochemia wciąga jak diabli.. Radze uważać 😉