Born Pretty Store Matcha Chocolate – termiczna hybryda

Matcha Chocolate

Na początek, poproszę o brawa dla mnie. Nie wiem jakim cudem tego dokonałam, ale wybierając produkty na stronie sklepu Born Pretty Store zupełnie nie zauważyłam, że Matcha Chocolate, czyli lakier który wrzuciłam do koszyka to hybryda, a nie lakier klasyczny 😉  No ale dotarł i jest całkiem ładny, więc pokażę 😉

 

Born Pretty Store Matcha Chocolate

 

Matcha Chocolate

 

6 ml buteleczka tego lakieru to standardowo $4,99. Obecnie na promocji $3,99.
Znajdziecie go TUTAJ.

 

Ten konkretny odcień spodobał mi się ze względu na piękne przejście kolorów między brązem i zielenią. Uważam, że jest bardzo ładne i oryginalne. Idealne na jesień.
Udało mi się uchwycić na zdjęciu zarówno fazę zimną (brąz) jak i ciepłą (zieleń), a także obie jednocześnie 😀
I to właśnie w tym wydaniu łączonym, podoba mi się najbardziej.

 

Matcha Chocolate

 

Formuła

Jeśli chodzi o formułę to, choć specem od hybryd nie jestem, to powiedziałabym że jest przyjemna, acz lekko żelkowa. Przynajmniej takie miałam wrażenie aplikując go na paznokcie. Na zdjęciach widać 2 warstwy. Krycie jest w tym momencie niezłe, choć 3 cienkie chyba wyglądałyby nieco intensywniej.

Trwałości nie sprawdzałam, z wiadomych względów 😉

Matcha Chocolate

Zdobienie

 

Matcha Chocolate

 

Ten lakier aż się prosił o coś w jesiennym klimacie i na takie właśnie zdobienie się zdecydowałam.
Wybrałam sobie wzór z płytki BPS-L015 i odbiłam go najpierw dość słabo napigmentowanym, starym złotem #95 od Born Pretty Store (TUTAJ recenzja), a następnie jeszcze raz czernią też od BPS.

Matcha Chocolate

Efekt końcowy nawet mi się podobał 😀
A Wy co sądzicie o tym lakierze i moim jesiennym zdobieniu?
Koniecznie dajcie znać 🙂

 

Matcha Chocolate

 

 

Przypominam, że korzystając z kodu YJL91 możecie dostać 10% rabatu na zamówienie w sklepie BORN PRETTY STORE. Wysyłka nierejestrowana jest darmowa. 

For all of you nail art  fans, here is the 10% off code for your orders from Born Pretty Store – YJL91

banner

PODOBNE POSTY

6 komentarzy

  1. Hmmm… tym razem jakoś nie jestem przekonana do tego koloru. Choć w zdobieniu prezentuje się już całkiem nieźle 🙂
    Ps. ja kiedyś jedynie się pomyliłam i zamiast zamówić naklejki wodne zamówiłam zwykłe naklejki :/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *