Bundle Monster french tip podejście pierwsze ;)

O ile ogólnie stempelki BM są w miarę łatwe w obsłudze, to końcówki frenchowe niestety sprawiają mi dużo problemu.. Robiłam liczne próby i nigdy nie udało mi się ich prawidłowo ułożyć na paznokciu..
Tym razem stwierdziłam, że nałożę je po środku-ot jako ozdobę a nie typową końcówkę frechową, tym bardziej, że moje pazurki zbyt długie nie są..
Większość udało mi się ułożyć w miarę równo, a sam wzorek bardzo mi się podoba.. Ślicznie się odbił..

Bazą jest lakier Barry M Strawberry Ice Cream, a stempelki to lakier Konad.
Wzorek z płytki nr 220

PODOBNE POSTY

13 komentarzy

  1. Bardzo fajnie wygląda ten manicure:) niedługo dojdziesz do takiej wprawy, że nie będziesz już miała żadnego ale do swoich paznokci:)

  2. szkoda, że nie widziałaś moich prób ze stępelkami. Twoje wyglądają ślicznie i naprawdę nie widzę żadnych niedociągnięć.

  3. ja jeśli chodzi o stempelki złożyłam broń – nie potrafię i nie mam zamiaru się z nimi użerać, skoro wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią mi, że to zabawa nie na moje nerwy 🙂

  4. Też chcę popróbować manewrów z moimi stempelkami. Ale jak na razie odpuściłam i po raz pierwszy spróbowałam wykonać manicure w stylu ombre nails. U mnie na blogu są fotki. Będę wdzięczna za ocenę efektu 🙂