China Glaze Brownstone

Brownstone wypatrzyłam na blogu Bottle of Happiness szukając swatchy chinek i planując zakupy w Head 2 Toe Beauty.. Zdecydowałam się na niego myśląc, że czegoś takiego w sumie nie mam, kolor jest sympatyczny, no i ślicznie będzie wyglądał ze złotymi wzorkami..
Powiem Wam, że go nie doceniłam.. Na paznokciach oczarował mnie jak żaden lakier od dość dawna..
Niby niepozorny zwykły kremik, a jednak bardzo ładny, elegancki, ślicznie współgrający z odcieniem skóry moich dłoni..
Konsystencja luźniutka, malowanie bardzo przyjemne i totalnie bezproblemowe. Czas schnięcia dobry, trwałości nie sprawdzałam.. Jednym słowem cudo nie lakier 🙂
Jeżeli lubicie podobne odcienie to zdecydowanie polecam.

I’ve found Brownstone searching the Bottle of Happiness blog for China Glaze swatches, when I was planning my shopping on Head 2 Toe Beauty. I decided on this polish thinking that I do not have anything like it, and that it would look great with golden stamps. I must admit, that I underestimated it. When I put it on my nails I fell in love with it right away. 
This plain cream is everything, but ordinary. It is so elegant, deep and pretty, and it works great with my skintone.
The formula is nice and easy to work with. The drying time is pretty good too. Unfortunately I did not test its durability.
All in all I think it’s gorgeous! If you like such colours you must get it. You won’t regret it.

A tak na marginesie.. Niedawno wróciłam z II spotkania wielkopolskich bloggerek urodowych.. Ależ to było miłe popołudnie.. Strasznie fajnie było pogadać z osobami rozumiejącymi mojego bzika na punkcie kosmetyków, bo rodzinka i znajomi mają mnie już niemal za wariatkę 😉

BTW.. I’ve been to 2nd bloggers’ meeting today.. It was such a nice afternoon. I had so much fun talking to people who understand my passion for cosmetics and polishes (unlike my family and friends who think I’m nuts )  😉

PODOBNE POSTY

32 komentarze

    1. ja mam nadzieję, że na wiosnę ponownie się zobaczymy, nawet jeśli miałoby być to mniejsze grono
      przyjadę na dłużej, będę już pewniejsza, poznam Was wszystkie lepiej :):*

    2. zawsze się boję, że mnie ominie informacja o spotkaniu, dlatego teraz jestem czujna i będę na pewno pytała
      ustawiłam sobie pocztę w telefonie, w pracy też staram się pilnować blogów (na szczęście mogę)
      na pewno się zobaczymy na kolejnym spotkaniu
      będzie ciepło, przyjadę pociągiem

  1. Przegrzebię moje zasoby kamieni, bo kojarzy mi się z jakimś kamieniem półszlachetnym. Ale jeszcze nie wiem którym 🙂
    Ale to dokładnie ten kolor.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *