China Glaze Mahogany Magic – Kaleidoscope Cooper Flame – UberChic 15-02

Uc-15-02-Mahogany-Magic

Matowy mani na bazie lakieru China Glaze Mahogany Magic

 

Hej kochani.
Dziś chciałabym pokazać Wam mani, który nosiłam kilkanaście dni temu.
Jego bazą był lakier China Glaze Mahogany Magic. Dość kontrowersyjny odcień brązu, wielu osobom kojarzący się niezbyt pozytywnie, jeśli wiecie co mam na myśli 😉  Do pełnego krycia wystarczyły mi dwie warstwy.

Na górę dorzuciłam wzór z płytki UberChic UC 15-02 (recenzja całej kolekcji TUTAJ). Odbiłam go rudym, błyszczącym lakierem Kaleidoscope stm-32 Cooper Flame (nie strzeliłam byka, na buteleczce jest Cooper a nie Copper 😉 ).
Od razu powiem, że ten lakier stemplowy ładnie współpracuje z clear stamperami, co dla mnie jest mega ważne, bo ja ostatnio najchętniej tylko takimi bym stemplowała. No ale niestety nie wszystkie lakiery się do tego dobrze nadają. Aktualnie testuję kolejne odcienie Kaleidoscope pod tym kątem i póki co wszystkie które sprawdziłam (poza czernią niestety), pracują dobrze. Ale to będę Wam dokłądnie pisała pokazując kolejne kolorki użyte w nowych mani.

Ale wracając do dzisiejszego mani.. Powiem Wam, że podobało mi się to połączenie. Zwłaszcza po zmatowieniu topem Golden Rose. Takie może nietypowe to dla mnie kolorki, ale dobrze się w nich czułam.

A Wy co sądzicie?

 

Uc-15-02-Mahogany-Magic

Uc-15-02-Mahogany-Magic

Uc-15-02-Mahogany-Magic

PODOBNE POSTY

19 komentarzy

  1. Brąz rzadko noszę, osobiście chyba wolałabym nieco ciemniejszy odcień. Ale ze zdobieniem wygląda super. Też ostatnio wszystko co stempluję to przeźroczystym stemplem. Żałuję, że część lakierów z nim nie współpracuje ;/

    1. Fakt, że solo ten kolor wielu osobom nie podchodzi. Ale już ze stemplem wygląda całkiem spoko nie?
      Co do przeźroczystych stempli, to niestety nie jest lekko, ale szukam cały czas lakierów, które z nim współgrają 🙂

  2. Solo może ten lakier nie wyglądałby zbyt atrakcyjnie , ale z takim zdobienie jest super 😉

  3. Błyszczące elementy pod matem stają się “miękkie” ( nie umiem inaczej opisać swojego wrażenia), bardziej eleganckie i dostojne. Coraz bardziej przekonuję się do matu.