Colour Alike Love Potion z kolekcji Tropical Rainbow

Love Potion

Hej kochani.
Niedawno pokazywałam Wam na Instastory nowe, holograficzne lakiery stemplowe marki Colour Alike, które do mnie dotarły, a dziś mam dla Was recenzję pierwszego z nich, czyli obłędnej czerwieni o nazwie LOVE POTION i numerku 81.

Cała kolekcja Tropical Rainbow liczy sobie 8 kolorów i jest dostępna na stronie producenta: KLIK.
Każda z 8 ml buteleczek kosztuje 36 zł. W zestawie wychodzi taniej.
Lakiery są w 100% wegańskie i nie zawierają: toluenu, formaldehydu, ftalnu dibutylu, żywicy formaldehydowej ani kamfory.

Oglądając swatche tych lakierów w internecie nie mogłam się na nie napatrzeć. Mam naprawdę bardzo dużą kolekcję lakierów do stemplowania i mało co mnie już zaskakuje, ale ta kolekcja powaliła mnie na łopatki.
Lakiery nie dość, że mają śliczne kolory i świetne krycie, to jeszcze to holo wykończenie. Zakochałam się 😀

Love Potion

Love Potion to piękna, głęboka, świetnie napigmentowana czerwień o holograficznym wykończeniu. Większość z Was pewnie wie jak trudno jest znaleźć dobrą czerwień stemplową. Chyba tylko biel jest trudniejsza. Tym razem Colour Alike stanęło na wysokości zadania dając nam produkt najwyższej jakości.

Co fajne, lakier bezproblemowo współpracował z clear stamperem, a to dla mnie bardzo ważne, bo ostatnio niemal za każdym razem sięgam właśnie po niego.
Co tu dużo mówić. Jestem zachwycona 😀

Love Potion

 

Love Potion – zdobienie

 

Testując ten lakier zdecydowałam się pójść na całość i sprawdzić go na najtrudniejszej możliwej bazie, czyli na czerni.
Wybrałam sobie wzór zawijasów z płytki Lina Twirls & Swirls 01 i odbiłam go właśnie lakierem Love Potion. Czegoś mi jednak brakowało, więc po chwili namysłu stwierdziłam, że dorzucę troszkę kropek w kontrastującym błękitnym odcieniu. Tutaj z pomocą przyszedł mi inny lakier holo z tej samej serii, a mianowicie 83 Hawaiian Blue.

Nie jestem super zadowolona ze zdjęć, ale na żywo efekt szalenie mi się podobał. Mam nadzieję, że i Wam przypadnie do gustu 🙂 Koniecznie dajcie znać co sądzicie nie tylko o samym zdobieniu, ale o tej kolekcji w ogóle.

 

Love Potion

 

 

PODOBNE POSTY

7 komentarzy

  1. Efekt holo na zdjęciach wychodzi najlepiej jak masz jedno mocne źródło światła.
    Zdobienie prezentuje się świetnie, dobrze, że dodałaś mu te niebieskie kropki, bardzo mani ożywają 🙂
    Bardzo mi się podobają zdjęcia dłoni z buteleczkami :>

    1. Ah.. z tymi moimi fotkami to walka bez końca. Ostatnio dumałam czy wziąć softboxy czy duża lampę pierścieniową. Pierwsza dawała fajny efekt też przy holo, ale widać ten okrąg. Ostatecznie stanęło na boxach. Maja swoje plusy, ale holo tak nie wydobędą, tu masz rację. Eh. Chyba nigdy nie dojdę do zadowolenia ze swoich zdjęć 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *