Colour Alike PZN # 495 Maltanka

Po obejrzeniu zapowiedzi kolekcji PZN Colour Alike byłam pewna, że to Jeżyce będą moim numerem jeden.. Tak było do momentu aż nałożyłam na paznokcie Maltankę..

No i przepadłam, bo lakier jest obłędny.. Mimo posiadania ponad 400 sztuk lakierów, nie mam żadnego podobnego do niej..
Zamawiając Maltankę nie byłam jednak przekonana.. Bałam się, że będzie podobna do innych niebieskich odcieni tej marki, jak chociażby do Snu Olimpii z kolekcji LDZ.. Postanowiłam jednak zaryzykować i to był strzał w 10, bo te dwa lakiery nijak nie są do siebie podobne  😀
Maltanka to lakier o wykończeniu holograficznym, aczkolwiek niezbyt intensywnym.. Kolor mi kojarzy się z morskimi głębinami (stąd też zdobienie, które pokażę w następnym poście). Jest absolutnie fantastyczny..
A do tego świetnie napigmentowany.. Podobnie jak Jeżyce, mógłby uchodzić za jednowarstwowca przy nałożeniu grubszej warstwy, choć ja standardowo postawiłam na 2 cieńsze..
Konsystencja jest dość luźna, pędzelek wygodny, a malowanie totalnie bezproblemowe. Nie ma mowy o smugach. 
Ja schnięcie odbieram jako całkiem szybkie, choć czytałam że opinie są podzielone 😉
Jedyny jego feler to brudzenie przy zmywaniu, ale to niestety urok większości tego typu kolorów..
Na szczęście nie zabarwił mi płytki, mimo braku bazy.
Cena 9,49 zł, do kupienia w sklepie internetowym COLOROWO i wybranych drogeriach stacjonarnych 🙂
Podoba Wam się? 🙂

PODOBNE POSTY

20 komentarzy

    1. Już gdzieś czytałam, ze Mariza ma podobny odcień, ale nie przypominam sobie żebym go już widziała.. No ale z moją sklerozą możliwe, że po prostu nie pamiętam 😉

  1. Bardzo mi się podoba, ale tak rzadko noszę niebieskości, że chyba sobie go daruję i postawię raczej na Jeżyce i Pyrkę 🙂

    1. Nie da się ukryć, że Jeżyce i Pyrka są spokojniejsze.. Takie bardziej na co dzień.. Większej liczbie osób przydadzą się tamte kolory, zwłaszcza że Maltanka jest na prawdę intensywna..

  2. jako fanka niebieskiego nie mogłam przejść obok niego obojętnie i też go mam, chociaż jeszcze nie malowałam 😀 na pierwszy ogień poszły u mnie Jeżyce 🙂 wspaniale im wyszła ta seria 🙂

    1. Ja też zaczęłam od Jeżyc 😉
      Maltanka jest bardzo podobna jeśli o wszystkie właściwości chodzi, poza tym że brudzi podczas zmywania..
      Ale przyznać im trzeba, ze kolekcja bardzo udana 🙂

  3. nie kupię już nawet jednej buteleczki niebieskiego lakieru! mam ich najwięcej ze wszystkich kolorów ^^ ale ten miga tak ładnie…>.<

    1. Hehe.. Ja tak właśnie próbuję stwierdzić których kolorów mam najwięcej, ale nie wiem.. Zieleni może?? Hmm.. Chyba muszę sprawdzić 😀

  4. Ten najbardziej wpadł mi w oko kiedy zobaczyłam poznańską kolekcję 🙂 Już nie mogę się doczekać kiedy wpadnie w moje łapki 😛

  5. Śliczne, przypominają mi trochę gwieździste niebo wieczorem! 🙂 Może chciałabyś wziąć udział w moim projekcie? Więcej informacji na moim blogu 😉

  6. Jak mogłaś bazy nie nałożyć, niegrzeczna Marta ;p
    Jakoś mnie nie poruszył, wyślij go do mnie, żebym sprawdziła czy rzeczywiście wart zachwytów 😉