Essence – wampiryczny bubel

Dziś lakier który totalnie mnie zawiódł.. L
Tak jak bardzo lubię produkty Essence tak ten to moim zdaniem po prostu bubel..
Lakier o którym mówię to jeden z limitowanej wampirzej kolekcji Twilight Saga – Eclipse. O ile kolor jeszcze nie jest zły (czerń z różowymi drobinkami) to niestety trwałość i aplikacja pozostawiają wiele do życzenia..
Więcej pisać nie będę bo nie ma w sumie o czym, zwłaszcza że to limitka i nikt z Was już pewnie go w swoje łapki nie dostanie..
Zamieszczam tylko swatche żebyście sobie obejrzały kolorek..

PODOBNE POSTY

9 komentarzy

  1. Widziałam ten lakier w drogerii. Jak to dobrze, że go nie kupiłam 😛 Generalnie polecam lakiery Essence- czy to limitowanka czy nie zawsze byłam z nich zadowolona. Pozdrawiam i wolnej chwili zapraszam do mnie 🙂

  2. Essence? kupiłam raz odżywkę do paznokci. zaczęły się łamać… odkąd przestałam używać owej odżywki wszystko wróciło do normy.

  3. Ja generalnie produkty Essence lubię.. Jeśli chodzi o lakiery to póki co tylko dwa nie przypadły mi całkowicie do gustu. Ten i Modern Romance, który na pewno też pokażę..
    Natomiast zielony Trendsetter uwielbiam.. Jeśli chodzi o tę firmę i lakiery to moim zdaniem niektóre produkty są godne uwagi, ale bubli tez trochę się znajdzie..