Geometrycznie..

Dzisiejszy mani okazał się chyba najbardziej czasochłonnym w mojej karierze (choć chyba nie wygląda 😉 ).
Pomysł widziałam kiedyś na blogu The Nail Polish Project i od razu się w nim zakochałam.. Długo zbierałam się jednak do zmalowania czegoś podobnego, bo zwyczajnie bałam się, że nie dam rady.. No i słusznie, bo lekko nie było 😉
Czuję, że gdybym poświęciła mu jeszcze więcej czasu, na spokojnie każdą z warstw pokrywała topem i czekała aż wyschnie, byłoby o wiele lepiej, no ale to już następnym razem 😉

Póki co pokazuję pierwsze podejście..

Do zrobienia tego mani użyłam:

– Silcare #68
– Sally Hansen Insta Dri Presto Pink
– China Glaze Re-fresh Mint
– biały lakier Konad do stempli
– Seche Vite
– taśma do zdobień od KKCenterHK
– pędzelek do zdobień Bundle Monster
– płytka BM-202
– płytka BM-223
– płytka Pueen20
– płytka GA19
– płytka BM16

Jak Wam się podoba?

Ps. Wybaczcie proszę stan moich skórek.. Wyglądały wtedy tragicznie, mimo moich usilnych starań 🙁

PODOBNE POSTY

24 komentarze

    1. Ah.. Skórki to moja odwieczna zmora.. Mimo wszelkich zabiegów pielęgnacyjnych niestety 🙁
      Są momenty, że jest lepiej, a są i takie jak widoczne na zdjęciu 🙁

  1. Ładne, a daleka wyglądają naprawdę fajnie. Z bliska można dopatrzeć się mankamentów, ale ogólnie mi się podobają 🙂

    Akurat ja z czerwonej szminki się cieszę, uwielbiam ten kolor na ustach 🙂

    1. Fakt, z daleka niedoskonałości nie były widoczne.. No ale jak się zrobi zdjęcia z bliska to już inna bajka 😉
      Ps. Jak ja bym chciała żeby mi czerwień na ustach pasowała… Niestety to kolor zupełnie nie dla mnie 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *