GOGO ONLY St. Merry

Hej kochani..

Dziś mam dla Was recenzję kolejnej płytki..
Tym razem będzie do marka, która pojawiła się na rynku dopiero niedawno, bo na początku tego roku.
GoGo Only, bo to o nich mowa, obecnie oferuje dwie płytki: St. Merry oraz St. Happy.

Ja pokażę Wam dziś tę pierwszą..

Na początek kilka faktów.

Płytkę można kupić na Amazonie za $12.99, czyli ok 50 zł. Przy zakupie za $35 wysyłka jest darmowa. Niestety jest pewien haczyk.. Amazon nie wysyła ich do Polski (przynajmniej tych konkretnych płytek, bo są tam rzeczy które do nas zamówić można)  🙁
Ja swoją dorwałam dzięki pomocy znajomych, którzy zgodzili się bym wysłała płytki do nich i potem mi je przesłali.

Troszkę zachodu z tym było, ale kolekcjonerstwo wzięło górę i po prostu musiałam mieć choć jedną..
Wybrałam St. Merry, bo wzory podobały mi się bardziej, ale St. Happy też bym nie pogardziła w sumie 😉

Płyteczka przychodzi do nas w ładnym papierowym kartoniku, który służy do jej późniejszego przechowywania. Za to duży plus.

Jeśli chodzi o samą płytkę, to ma ona wymiar 15 cm x 18 cm, czyli dość podobny do serii VL, choć odrobinę mniejszy..

Podkładka plastikowa pod spodem ma dokładnie ten sam wymiar co płytka, więc nie wystaje poza nią.. Wykonanie jest bardzo solidne, a  brak wystających boków podkładki zaliczam zdecydowanie na plus, gdyż oszczędza nam to czyszczenia..

Oczywiście z tyłu jest też logo firmy..

Jak widać odciski palców są na podkładce widoczne (nie pomyślałam nawet o tym robiąc zdjęcia), ale na żywo aż tak nie rzuca się to w oczy..

Z przodu standardowo mamy niebieską folię ochronną.

Płytka zawiera w sumie 50 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,6 cm oraz 10 malutkich wzorków na dole płytki, czyli w sumie jest ich aż 60 !!!

I zbliżenie na wzory.

Wzory standardowo to rzecz gustu. Mi znakomita większość podoba się bardzo 🙂

Jakościowo też nie można im nic zarzucić. Wszystkie odbijają się świetnie, nawet te z bardzo misternymi liniami.. Jeżeli na kartce są jakieś drobne niedociągniecia, to wyłącznie przez jakiś mój błąd.. Sprawdziłam i wszystko działa perfect 🙂

Do tej pory zrobiłam dwa mani z użyciem tej płytki.. Pierwszy na bazie Orly Tropical Pop już Wam pokazywałam..

Drugi mam obecnie na paznokciach.. Jako baza posłużył mi tu Kiko #532. Stemplowałam zaś Mundo de Unas Pink. Na zdjęciach nie udało mi się uchwycić błysku, który mimo dość gęstego wzoru przebijał spod spodu, ale mam nadzieję że będziecie umieli sobie to wyobrazić 😉

Jak Wam się podoba ta płytka i testowe mani??
Uważacie, że jest warta zachodu i kombinowania z wysyłką przez znajomych ze stanów?

PODOBNE POSTY

30 komentarzy

    1. Też tego nie rozumiem 🙁

      Ps. Konik morski to jeden z moich faworytów.. Szkoda, że nie jest ciut mniejszy.. No ale jak będę miała maksymalnie dla siebie długie pazurki, to na pewno pokuszę się o naklejkę z nim w roli głównej 🙂

    1. Ja jestem w Kiko zakochana.. Odkąd otworzyli salon w Poznaniu, kupiłam kilka sztuk i wszystkie są cudne..
      Ubolewam tylko, że nie potrafię w pełni oddać na zdjęciach wyglądu lakieru czy zdobienia, bo w rzeczywistości jest jeszcze ładniejszy..

  1. Od razu wypatrzyłam sobie dwa ciekawe wzory 3D gwiazdki i serduszka – świetny pomysł! Sama płytka ma wiele ciekawych wzorów, nie jest też tragicznie droga, ale nie wiem czy mi chciało by się bawić w przesyłanie jej do innego kraju najpierw. Ciebie jak bardziej rozumiem, jak sama napisałaś – dla kolekcjonera to już nie jest tak dłuży problem^^

    1. Normalnie to i mnie by się pewnie nie chciało. Ale że akurat znajomi szykowali paczke do ojca i mogłam swoje rzeczy do niej dorzucić, to wykorzystałam okazję 😉

  2. Piękne motywy szczególnie te florystyczne *_* kocham kwiatki ;)) Zostaje łudzić się że kiedyś będzie łatwiej dostępna. Na razie będę podziwiać u Ciebie 🙂 Radosnych i pogodnych Świąt :**

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *