Golden Rose Holiday #63

To, że piaski zawojowały moje serce to nie tajemnica..
Tak więc gdy tylko seria Golden Rose Holiday pojawiła się w sprzedaży zaczęłam polowanie..
Zjechałam całe miasto w poszukiwaniu upatrzonych kolorów, aż wreszcie je dostałam..
Na początek kupiłam 4 (choć nadal wiele mnie kusi i stopniowo będę sobie je pewnie sprawiać 😉 )

Dziś chciałabym Wam pokazać numerek 63, czyli jaśniutki pastelowy róż, z iskrzącymi drobinkami..
Kolor sam w sobie jest bardzo ładny i delikatny, a piaskowe wykończenie tylko dodaje mu uroku..

Lakier kryje przy 2 warstwach i dość szybko wysycha. Malowanie nim jest bezproblemowe, choć ja osobiście preferuję nieco mniejsze pędzelki.. Tym niemniej czepiać się nie będę 😉

Cena 12,90 zł o ile mnie pamięć nie myli.. 🙂

Ja pokochałam tę serię.. A Wam jak się podoba? Macie swoich faworytów?

PODOBNE POSTY

26 komentarzy

    1. Kusi mnie sprawdzenie Paese..
      Co do trwałości, to u mnie piaski w miarę się trzymają.. Z resztą ja i tak co 2-3 dni zmieniam mani, więc to nie jest duży problem..

  1. kolor cudny! a seria piasków z GR jest świetna – te lakiery są niesamowicie trwałe i wykończenie mnie osobiście podoba się bardzo 🙂

  2. w końcu u ciebie ten lakier jest idealnie pokazany.. może się jednak na niego skuszę kiedyś ;D bo wygląda uroczo i delikatnie

  3. Piękny kolor! Do tej pory nie byłam przekonana do tej serii, jestem zwolenniczką kremów, a widziałam tylko mieniące się piaski, jednak ten wygląda naprawdę ładnie. Może się skuszę przy zakupach w GR, bardzo lubię te lakiery. Pozdrawiam 🙂

  4. A do mnie paski w takim wykończeniu nie przemawiają. Ale to ciągle może być wina tego, że na zdjęciach wychodzą o wiele gorzej niż w realu 😉

    1. Ja mam w sumie tylko piaski GR i Eclair, więc nie mam za bardzo porównania, ale te mi się podobają.. I to bardzo 😀