Hean – Kobalt nr 611 – nowa lakierowa miłość :)

Zakochałam się 😀

Nigdy wcześniej nie gustowałam w tego typu kolorach, i chyba nawet żadnego takiego nie miałam.
Pomalowałam nim pazurki kilka dni temu i przepadłam 😉

Mowa o lakierze Hean Colour Obsession o numerku 611 i nazwie KOBALT.

Kolor tego lakieru jest moim zdaniem niesamowity. Głęboki, intensywny. Po prostu piękny. Nie bardzo wiem jak określić jego wykończenie. W świetle dziennym wydaje mi się, że to lakier delikatnie drobinkowy. Na zdjęciach z flashem z kolei przypomina mi wykończenie metaliczne. Sama nie wiem. Może wy mi z tym fantem pomożecie 🙂

Sam lakier, podobnie jak pozostałe z tej serii które znam, ma fajna konsystencję i wygodny pędzelek.
Kryje idealnie przy 2 warstwach, i wysycha w przeciętnym tempie.

Buteleczka 7 ml kosztuje 4,99 zł , co moim zdaniem, jest śmiesznie niską ceną za taki fajny lakier.

A oto i on:

w świetle dziennym

z flashem

Piękny, prawda?? 😀
Nieco podobny do pokazywanego wczoraj Cold Metal, ale moim zdaniem ładniejszy 😀

PODOBNE POSTY

42 komentarze

    1. Oj tak. Zdjęcia nie oddają w 100% jego urody. Na dworze nie było słońca jak je robiłam. W rzeczywistości kolor jest jeszcze piękniejszy 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *