Kaleidoscope Magnificent Century raz jeszcze

Magnificent Century raz jeszcze

W poprzednim poście pokazywałam Wam proste zdobienie na bieli wykonane za pomocą lakieru Kaleidoscope stm-25 Magnificent Century, a dziś ten sam lakier na ciemnej bazie.
Ciekawa jestem która wersja bardziej przypadnie Wam do gustu i czy ten lakier w ogóle Wam się spodoba. Koniecznie dajcie znać.

Baza w tym zdobieniu to lakier Delia nr 10 (taki ciemny, fioletowo-granatowy odcień z mikro shimmerem). Wzór natomiast pochodzi z płytki Lina Make Your Mark 04 (recenzja TUTAJ), a odbijałam go oczywiście lakierem Magnificent Century.
Początkowo zrobiłam wersję błyszczącą, ale ostatecznie całość zmatowiłam i chyba w takim wydaniu mi osobiście podobał się bardziej. A Wy którą wersję wolicie?

 

Magnificent Century ponownie w akcji

Magnificent Century raz jeszcze

 

No i w macie 🙂

Magnificent Century raz jeszcze

Magnificent Century raz jeszcze

PODOBNE POSTY

3 komentarze

  1. Ciemne tło wydobywa z Magnificencji więcej blasku, może także fakt, że jest jej w tym wzorze więcej. Tym razem w błysku bardziej do mnie przemawia, może sprawiły to okołoświąteczne okoliczności, gdzie wszystko wokół błyszczy. Tak, czy siak ślicznie.

  2. Wersja z błyskiem według mnie dużo ładniejsza 🙂 Mat też wygląda dobrze, ale kojarzy mi się bardziej z wakacjami – taki antyczny look.