Kiko #255

Dziś znów będzie stricte lakierowo 🙂

Tym razem chciałabym pokazać Wam cudny lakier Kiko #255.

Wspominałam ostatnio chyba nie raz, że naszło mnie na wszystko co się błyska, prawda?? 😉
Ten lakier wpadł mi od razu w oko, nie tylko ze względu na wykończenie z masą drobinek, ale też ze względu na kolor, bo fiolety uwielbiam..

A jeszcze gdy dziewczyny powiedziały mi, że jest bardzo podobny do Zoya Payton, który cenowo jest znacznie mniej przystępny, to po prostu nie mogłam się oprzeć.. I bardzo się cieszę, bo lakier jest piękny..

Żeby tego było mało, Kiko ma bardzo fajną konsystencję i dobre krycie.
Już jedna warstwa wygląda nieźle, ja jednak polecam dwie cieńsze i tyle też widzicie na zdjęciach 🙂

Czas schnięcia też jest całkiem niezły.

Autentycznie nie ma się do czego przyczepić..

A co Wy o nim sądzicie?

PODOBNE POSTY

24 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *