Konie – czyli dwie moje pasje połączone w jedno

konie

W ostatniej ankiecie konie przegrały, ale wiele z Was i tak na nie głosowało, więc mam nadzieję, że ten post Was ucieszy, a mani się spodoba 🙂

Konie to dla mnie jedna z największych miłości. Wiele lat byłam związana sportowo z tematem i choć już nie jeżdżę, to miłość pozostała, dlatego ten mani by mi wyjątkowo bliski. Mam nadzieję, że i Wam się spodoba 🙂

Baza to Orly Cake Pop. Do ładnego krycia wystarczyły mi dwie warstwy.
Wzory o końskiej tematyce znalazłam na płytkach Creative Shop 17 i 26. Ich recenzję wraz ze swatchami znajdziecie w TYM POŚCIE.
Tym razem wzory odbiłam brązowym Mundo de Unas Chocolate.

KONIE – moja miłość 😀

konie

 

Następnie przyszła pora na kolorowanki. Tutaj wykorzystałam trzy kolory: biel China Glaze Snow do wymalowania koniom łysinek, oraz dwa odcienie brązów do ci tułowi: Vipera 255 i Golden Rose Rich Color 05.

Po aplikacji mani utrwaliłam topem Glisten & Glow i przez pierwszy dzień nosiłam w połysku.
Czułam jednak pewien niedosyt i następnego dnia go zmatowiłam. I i dobrze, bo uważam że w tym przypadku mat prezentuje się lepiej (zwłaszcza na zdjęciach).

Dajcie znać co sądzicie 🙂

konie

konie

konie

PODOBNE POSTY

7 komentarzy

  1. Przyznaję, że na IG głosowałam na wiosnę myśląc sobie “konie… łeee”. Ale teraz jak widzę jak ślicznie je zmalowałaś (nie żebym wątpiła w Twoje zdolności) to cofam to “łee” 🙂 Super mani!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *