LUSH Coal Face

Niedawno pisałam o Lushowym mega zdzieraku czyli Dark Angels..
Dziś coś co ja nazwałabym delikatniejszym bratem DA.
Mówię oczywiście o czyściku Coal Face, który zyskał sobie całe rzesze zwolenniczek, w tym również i mnie 🙂  Jeżeli chcecie się dowiedzieć za co cenię sobie to mydełko i co mi w nim przeszkadza to zapraszam do dalszej lektury..
Skład:
 wyciąg z korzenia lukrecji , glikol propylenowy, olej rzepakowy, olej kokosowy, woda, perfumy, stearynian sodu, wodorotlenek sodu, Sodium Lauryl Sulfate, sproszkowany węgiel drzewny, olejek z drzewa sandałowego, olejek z drzewa różanego, gliceryna, chlorek sodu, EDTA, Tetrasodium Etidronate, *Geraniol, *Linalool, Silver Edible Lustrem (czyli chyba jakieś jadalne srebrne pigmenty)
Cena: 4,5 Ł / 100 g  (czyli ok. 23 zł)
Dostępność: sklepy stacjonarne i internetowe LUSH (niestety w Polsce takowego brak) oraz  Allegro.
Co mówi o mydełku producent:
Łagodne mydełko stworzone dla skór tłustych i mieszanych. Doskonale nadaje się nie tylko do mycia twarzy ale i całego ciała. Zawiera zmiękczający skórę wyciąg z lukrecji oraz węgiel drzewny, który absorbuje tłuszcz i delikatnie złuszcza skórę.
Węgla którego używamy do produkcji tego mydełka, wytwarzany jest przez Jima w lasach otaczających Dorset. Specjalnie dla nas węgiel mielony jest bardzo drobno, by mógł być użyty do mycia twarzy. Mydełko zostało stworzone z okazji rocznicy filmu Woody’ego Allena pod tytułem Annie Hall. Czarne mydło wspomniane w filmie, dało Mo do myślenia i zainspirowało ją do naładowania tego mydła mnóstwem tradycyjnych składników by pomóc tłustej skórze.
Moja opinia:
Plusy:
+  bardzo fajnie oczyszcza i peelinguje skórę
+  wydajny
+  delikatnie wygładza cerę
+  mnie nie podrażnia ani nie wysusza
+  po jego użyciu skóra trochę mniej mi się przetłuszcza (ale tylko odrobinę)
+ dobry stosunek wydajności do ceny
Minusy:
–  dostępność
–  moje mydełko ma kawałek, gdzie jest dość ostre (nie wiem który to składnik jest tam akurat
    skumulowany)
– szare mydliny mydełka mogą troszkę brudzić umywalkę, ale to nic przy Dark Angels 😉
– dla niektórych minusem pewnie będzie fakt, iż mydełko słabo się pieni aczkolwiek nie 
   zmniejsza to jego właściwości myjących i mnie osobiście nie przeszkadza.
– wiem, że niektórym osobom nie odpowiada jego zapach – dla mnie jest obojętny
Czy kupię ponownie: TAK

PODOBNE POSTY

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *