MAGA Zaopiekuj się mną + zdobienie

Maga Zaopiekuj się mną

Z marką MAGA poznałam się dopiero niedawno, ale pierwsze testy wypadły na tyle pomyślnie, że szybko dokupiłam kilka kolorków. Wśród nich znalazło się to morskie cudo o wdzięcznej nazwie Zaopiekuj się mną.

Maga Zaopiekuj się mną

Lakier przychodzi do nas w 11 ml buteleczce, a jego koszt to raptem 10,99 zł.
Kupicie go TUTAJ.

Formuła

Polubiłam lakiery MAGA nie tylko za ich cudne kolory, ale także za bardzo fajne formuły właśnie. Ten kremowy lakier bardzo przyjemnie się aplikuje, nie smuży, nie bąbluje i ładnie kryje. Spokojnie dałoby się obejść z jedną ciut grubszą warstwą. Ja na zdjęciach mam dwie cienkie.
Czas schnięcia też jest niezły.

Maga Zaopiekuj się mną
Maga Zaopiekuj się mną

Jedyny minus tego lakieru to dość mocne brudzenie skórek podczas zmywania. Ale instagramowa @dora_maluje donosi, że ponoć niebieski zmywacz Be Beauty z Biedronki temu przeciwdziała. Muszę spróbować przy kolejnej okazji 😀

Maga Zaopiekuj się mną


Zdobienie

Tym razem zdecydowałam się na motyw kwiatowy, flejki i matowe wykończenie. Ale po kolei..

Maga Zaopiekuj się mną

Tworzenie mani zaczęłam od wrzucenia na MAGA Zaopiekuj się mną warstwy multikolorowych fjelków Dance Legend 937.
Potem przyszła pora na stempel. Wybrałam sobie wzór kwiatów z płytki UberChic UC 24-02 i odbiłam go bielą B. Loves Plates B. an Arctic Snow.

Maga Zaopiekuj się mną

Na koniec utrwaliłam mani topem Glisten & Glow, a potem jeszcze zmatowiłam topem od Golden Rose.
Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię to jaki efekt dają zmatowione flejki 😀
Co sądzicie? Podoba Wam się ten lakier i moje zdobienie? 🙂

Maga Zaopiekuj się mną

PODOBNE POSTY

5 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *