Mój pierwszy watermarble..

Pierwsze podejścia do watermarble robiłam już ładnych parę miesięcy temu, ale było tak fatalnie, że szybko dałam sobie spokój. No i w końcu ostatnio stwierdziłam, że czas spróbować raz jeszcze.. Zaczęłam i co?? Znów dolina.. Lakiery po prostu nie chciały mi się rozchodzić po powierzchni wody.. I to nawet chineczki, które wiem, że zazwyczaj dobrze się sprawdzają..

Sfrustrowana uznałam, że tym razem tak łatwo się nie poddam i zaczęłam szukać w necie wskazówek co takiego mogę robić źle.. Okazało się, że problemem była woda.. Jakkolwiek dziwne mi się to wydaje, to zwykła kranówka zachowuje się przy watermarble niż woda mineralna.. Wiedziałyście o tym?

W każdym razie użyłam wody mineralnej o temperaturze pokojowej i wreszcie się udało.. Oczywiście muszę nad techniką jeszcze popracować, bo na powierzchni widać niedoskonałości (chyba nie do końca doczyściłam wodę albo co), ale ogólnie jestem zachwycona efektami i choć czyszczenie skórek to udręka, to na pewno spróbuję znowu.. 😀

Aha.. Ludziska komentowali, że takie paznokcie wyglądają jak reklama Play’a.. Ja o tym nie pomyślałam szczerze mówiąc.. Wam też się tak kojarzą??

Użyte lakiery:

– baza: China Glaze Snow White
– China Glaze Grape Pop 
– China Glaze Something Sweet
– Seche Vite

PODOBNE POSTY

62 komentarze

    1. Ja zraziłam się solidnie na samym początku.. Teraz pierwsze próby też spełzły na niczym, ale zaparłam się i wreszcie się udało.. Muszę jeszcze poćwiczyć, ale efekty strasznie mi się podobają, więc na pewno jeszcze nie raz spróbuję 😀

  1. Według mnie wyszło fanie, zwłaszcza na wskazującym i małym:)
    I dopiero jak przeczytałam że wygląda jak reklama play'a to zajarzyłam, że faktycznie, mogłabyś ich reklamować:P

  2. ahaś 🙂 jest w tym trochę play'a 🙂 i jak super Ci wyszło 😀
    napisz do nich, że robisz im marketing 😀
    uwielbiam WM ale podziwiać, sama zrobiłam 2 podejścia i że tak powiem, to nie na moje nerwy XD

  3. pięknie wyszło:) ja miałam podobne przeboje… tez na kranówce .. nawet kółka się nie robiły :(może faktycznie z mineralną będzie lepiej.. ale muszę nabrać sił i chęci:D

  4. Zabieram się za watermarble od dłuższego czasu i zawsze rezygnuje. Obawiam się, że więcej byłoby z tym bałaganu niż frajdy. U Ciebie pięknie wyszło, bardzo mi się podoba ten efekt 🙂

    1. Roboty i bałaganu z tym faktycznie sporo.. Nie mówiąc już o czasie jaki to zajmuje.. Tym niemniej efekty potrafią być piękne i wynagrodzić te wszystkie męki 😉

  5. Próbowałam! Wychodziły mi bohomazy! Najpierw na kranówce, później ktoś poradził mi wodę destylowaną ale na tej też nie wszystkie lakiery się rozchodziły tylko odrazu zastygały. Na mineralną nie wpadłam, może się jeszcze skusze na kolejną próbe. Tobie to wyszło naprawdę świetnie 🙂 Tylko jakiejś gwiazdy tu brakuje i reklama Playa gotowa 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *