Morski turkusik od Lemax

Dziś chciałabym Wam pokazać lakier, który trafił do mnie podczas ostatniej wizażowej wymianki..
Niestety lakier nie posiada żadnej nazwy ani nawet numerka, a szkoda.. Dla mnie to spory minus niestety..

Sam lakier kolorem nie powala, o tyle że tego typu odcieni jest po prostu sporo.. Tym niemniej wygląda całkiem fajnie, więc może za bardzo się czepiam..

Konsystencja jest przyjemna, lakier łatwo się aplikuje. Mam wrażenie jakby był nieco żelkowy, a nie czysto kremowy, ale to tylko minimalnie.. Teoretycznie 2 warstwy dają zadowalające krycie (tyle widzicie na zdjęciach), ale momentami lekko widoczne są białe końcówki (zwłaszcza na drugiej fotce), wiec trzecia warstwa zdecydowanie by nie zawadziła..

Czas schnięcia opisałabym jako przyzwoity.

Lakier nie jest pozbawiony wad, ale na produkt w tak niskiej cenie spisuje się całkiem przyzwoicie, więc tragedii też nie ma.

Pytanie czy się Wam spodoba..

PODOBNE POSTY

20 komentarzy