My Precioussss…

Wymarzone, upragnione, długo wyczekiwane..
Wreszcie są !!!

Moje cudeńka 😀  Normalnie cieszę się jak dziecko..
Pewnie spora część z Was puka się teraz w głowę zadając sobie pytanie, po co mi aż tyle tych płytek, no ale cóż.. Jestem od nich uzależniona, mam absolutnego bzika i po prostu musiałam je mieć 🙂

Gdyby nie fakt, że wczoraj zmalowałam mani który niezwykle mi się podoba to od razu lakiery poszłyby w ruch, no a tak będzie lekcja cierpliwości 😉

Dość gadania.. Czas na fotki.. Póki co zbiorcze.. Taki mały teaser (jest polski odpowiednik tego słowa??)

Recenzje za jakiś czas 🙂

Cieszcie oczy 😀

SHANY

 RED ANGEL

PODOBNE POSTY

34 komentarze

  1. haha ale mamy synchro:P
    powiedz mi, czy Twoje plytki mają zabezpieczenia z tyłu?a wszystkie wróżki mają skrzydła? (co za pytania) alee…

    ponoć RA zmieniło fabryki,spadła jakość a niektóre wzory są za głęboko wycięte. Faktycznie, dość cięzko się z nimi pracuje…;/ I te moje już są z "nowej serii" ;/

    1. Hej.
      Wiesz, że nie zwróciłam na to uwagi, ale masz rację.. Wróżki na pewno są inne.. Tylko 1 ma skrzydełka a na wzorach miały je wszystkie 3. Reszty nie przeglądałam dokładnie ale w weekend to zrobię.. No i zabiorę się za testy.. A co do zabezpieczenia z tyłu, to tak, mają.
      Ps. Gdzie wyczytałaś, że zmienili fabrykę?

  2. Podziwiam Twoją cierpliwość do tego metalowego ustrojstwa. Ja mam tylko (dla mnie aż) 2 płytki i zrobiłam nimi 1 mani (słownie jedno). O wiele bardziej lubię zmalować coś sondą albo gąbeczką…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *