Na bogato…

Odkąd hatsu oświeciła mnie jak lepiej mocować wypukłe ozdoby do paznokci, pokochałam cyrkonie i inne gadżety, które do tej pory leżały sobie niemal nieużywane.. Tak więc dziś pierwszy z wielu, które z pewnością ukażą się jeszcze na blogu mani, właśnie z użyciem takich ozdób 🙂

Baza to Revlon Facets of Fuchsia nałożony na warstwę czerni Golden Rose Rich Color #35 żeby szybciej uzyskać pożądany efekt.
Stempel pochodzi z płytki Pueen15, a wykonałam go lakierem China Glaze Passion.
Na koniec dorzuciłam różowe cyrkonie, a całość utrwaliłam top coatem..

Co o tym myślicie?

Dodam tylko, że jestem w szoku, ale mani przetrwał nienaruszony bite dwie doby. Ani jedna cyrkonia nie odpadła mimo zmywania naczyń, sprzątania i innych cudów. Ba! Ciężko było mi się ich pozbyć z paznokci.. Mogłabym spokojnie nosić go dłużej, gdyby nie fakt że miałam do zrobienia zdobienie na koci konkurs.. 😀

No a cyrkonie spodobały mi się do tego stopnia, że w ramach współpracy z BPS wybrałam sobie dwie karuzele z tego typu ozdobami.. Już się nie mogę doczekać 😀

PODOBNE POSTY

15 komentarzy

  1. no i poszalałaś od razu z ilością tych kamyczków 😀 podoba mi się 🙂
    proszę namalować coś również na chillowy konkurs 😀 papryczki, leczo i te sprawy 😀

  2. Wydawać by się mogło, że za dużo wszystkiego. A jednak, to wszystko idealnie się ze sobą komponuje 🙂 Piękne zdobienie!

  3. przepięknie wyszło i wzór płytki jest cudny. Pomysłowo dobrana całość i kolorki są strzałem w 10 🙂 U mnie też się trzyma moje zdobienie już prawie 3 dzień 🙂

  4. Ile razy chciałam zrobić jakiś mani z połączeniem stempli i cyrkoni i nic, a Ty taki świetny pokazujesz. Zazdraszczam pomysła ;p