Na okrągło..

Dzisiaj mam dla Was manicure kolorowy i bardzo optymistyczny.. 🙂
Pomysł niestety nie jest mój, podpatrzyłam go u Wacky Laki i po prostu musiałam wypróbować..
Zajrzyjcie do niej koniecznie, bo dziewczyna ma ogromny talent i świetne pomysły 🙂

Tworząc ten manicure zaczęłam od nałożenia dwóch warstw srebrnego lakieru Hean nr 613.
Następnie używając sondy i lakierów Hean wymienionych poniżej dorzuciłam na górę różnych rozmiarów kropki.
Po wyschnięciu wykończyłam całość stemplem z płytki Mash-43 i czarnym lakierem Konad, no i topem oczywiście..
Przyznam, że efekt bardzo mi się spodobał.. Mam nadzieję, że Wam również 🙂

A oto lista użytych lakierów i przyborów:

– Hean 613 (baza)
– Hean 616
– Hean 496
– Hean City Fashion 171
– Hean City Fashion 180
– Hean City Fashion 169
– czarny Konad do stempli
– sonda
– płytka Mash-43
– top coat Sally Hansen

Dla zainteresowanych wrzucam fotki jeszcze przed dodaniem stempla 🙂

PODOBNE POSTY

41 komentarzy

    1. Gdybym ich nie zobaczyła u Wacky Laki, to bym nawet uwagi na ten wzór nie zwróciła.. Taki zwykły się wydawał, a tu proszę jaki fajny efekt można nim uzyskać..

    1. Tylko ze stemplami.. Solo dla mnie totalnie nie do przyjęcia to wyglądało 🙂 Pokazałam tylko dlatego żebyście widziały jak to wyglądało "przed" 🙂

  1. weź wyjdź, oblesny manicure i paskudne paznokcie – powinnas sobie obciac dlonie i nie pokazywac tego w internetach.

    chce umrzec, dajcie mi takie ladne paznokcie i zdolnosci puf:C i plytki nowe 😀

    1. Jakie zdolności? Kochana toż to zwykłe kropki i jeden stempel.. Każdy da radę, gwarantuję 🙂
      Tym niemniej bardzo dziękuję.. Twój komentarz wywyłał uśmiech na mojej twarzy 😀

    1. ja i zdolna, to dwa wykluczające się pojęcia 😛 poza tym w kwestii paznokciowej jestem absolutnym leniem 😛 pomalowanie paznokci jednym kolorem, to dla mnie nie lada wyczyn 😛

  2. Świetne! I szczerze mówiąc mimo, że stempel wacky lepiej się odbił, to Twoje podobają mi się o wiele bardziej, są takie radosne i kolory żywsze 🙂 Zgapię od Was jak nie zapomnę 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *