Nie, to nie są pisanki ;)

Nie mogłam się oprzeć i nie nadać temu postowi takiego właśnie tytułu, bo jestem niemal pewna, że ten mani będzie właśnie skojarzenia  z pisankami budził..
Zapewniam, ze nie taki był mój zamiar, ale wiadomo, że nie zawsze wychodzi tak jak by się chciało 😉  Nie pytajcie co artysta miał na myśli, bo Wam nie odpowiem.. Ot, tak jakoś w trakcie wyszło samo.. Tak czy owak, nawet mi się efekt końcowy podobał..

Baza to biel Golden Rose. Na to poszedł błękitny stempelek lakierem Golden Rose Matte Velvet #101, a pochodzący z płytki Cheeky CH10.
Potem przyszła pora na kolorowe “bumerangi”, a w praktyce kolorową łamaną kreskę 😉

Do ich wymalowania użyłam:

– Delia Coral #59
– Barry M Cobalt Blue
– Colour Alike #529
– China Glaze Happy Go Lucky
– Sally Hansen Cherry Red
– Inglot #946
– matujący top

No dobra. Dość gadania.. Zobaczcie i dajcie znać co o tym sądzicie 🙂

PODOBNE POSTY

30 komentarzy

  1. Oj, mam jak Madzia, jakieś przybory szkolne mi się nasuwają na myśl, wcale nie pisanki. Kredki jakieś miały podobne pudełka, albo coś. W każdym razie bardzo mi sie podoba.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *