One stroke? Powiedzmy ;)

Klasyczny one stroke nadal mi nie wychodzi, ale nie ustaję w staraniach by wreszcie się tej metody nauczyć..  Szukam farbek, próbuję na matowym topie.. Jednym słowem kombinuję ile się da.. Nie sądzę by to była całkiem kwestia techniki, bo na papierze wychodzi całkiem przyzwoicie, więc stawiam raczej na farbki albo problem z powierzchnią na której maluję.. No ale nic.. W końcu mi się uda. Pytanie tylko kiedy 😉

Póki co kolejna improwizacja i mani w stylu one stroke 😉

Baza to dwie warstwy pięknego holograficznego Colour Alike O w bombkę, natomiast kwiaty wykonałam przy użyciu zwyczajnych farbek akrylowych z LIDLa oraz pędzelków Bundle Monster..
Dla “podrasowania” mani w centrum kwiatków umieściłam po jednej cyrkonii, a całość standardowo utrwaliłam top coatem..

A oto i efekty 🙂

PODOBNE POSTY

31 komentarzy

  1. Ja mam ciągle przeboje z tymi farbkami, pierwsze zaschły na amen (w takich małych pojemniczkach z allegro), drugie zamówiłam, to przyszły akwarele, które są strasznie wodniste i rozpaćkane.. No ale próbuję dalej. I poszukuję dobrego pędzelka bo na razie używam płaskiego do żelu, ale jest za duży do kwiatków….Myślę, że kwestia "sprzętu" jest dosyć ważna mimo wszystko

    1. Z doświadczenia powiem, że te w zakręcanych słoiczkach szybko wysychają, bo łatwo dostaje się do nich powietrze.. Lepiej brać te w słoiczkach z taką zatyczką u góry, która się "zatrzaskuje" Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi..

  2. Z tym one stroke to chyba wszystkie tak mamy:p Na kartce pięknie, ślicznie, a na paznokciu kicha:P Myślę, że to wina pędzli, bo farbki mam różnych firm i przy każdych wychodzi to samo:) 3mam kciuki, może kiedyś nam wyjdą takie jak tym paniom na youtubie 🙂

  3. 🙂 hmm moim zdaniem są to plomienie 😀

    moja rada: jeśli ciężko maluje Ci się po paznokciach i nie wychodzi to tak jak chcesz na początek przejedz po pazurkach matowym topem. (Lub delikatnie spróbuj zmatowić paznokcie polerką) Pędzelek będzie się lepiej trzymał lakieru.Jak już dojdziesz do wprawy będzie to zbędne, ale na początek pomaga 😉

    1. No właśnie sęk w tym, że matowiłam go.. Nawet pokazywałam jak ten lakier wygląda w macie 😉
      Niestety to niewiele dało.. Nadal obstawiam, że to może być kwestia farbek.. Te z LIDLa do zwykłego malowania nadają się nieźle, ale przy one stroke jakoś nie bardzo.. Czekam na nowe. Mam nadzieję, ze z nimi będzie łatwiej 🙂

    2. 😀 no to przegapiłam jakoś fakt o matowieniu 😉 hmm ja polecam farbki Polycolor (są np u Dobrej Rady), są dość drogie ale są naprawdę bardzo dobre 🙂

    3. Pewnie dlatego, że pisałam o tym w poprzednim poście pokazując sam lakier O w bombkę 😉
      Co do farbek to o Polycolor słyszałam i to faktycznie same pozytywne opinie.. Tylko te ceny 🙁
      Może w przyszłości.. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *