LUSH Coal Face

Niedawno pisałam o Lushowym mega zdzieraku czyli Dark Angels.. Dziś coś co ja nazwałabym delikatniejszym bratem DA. Mówię oczywiście o czyściku Coal Face, który zyskał sobie całe rzesze zwolenniczek, w tym również i mnie 🙂  Jeżeli chcecie się dowiedzieć za co cenię sobie to mydełko i co mi w nim przeszkadza to zapraszam do dalszej […]

Czytaj Dalej

Malutkie zakupy + kolejne fotograficzne wypociny ;)

Byłam dziś w mieście w poszukiwaniu nowej szczoteczki elektrycznej (do zębów oczywiście 😉 ) i przy okazji sprawiłam sobie 2 małe prezenty. Ot tak na poprawę humoru. W koszyku wylądował brązowy eyeliner żelowy z Essence i lakier z flejksami My Secret (nr 104) Za jakiś czas podzielę się z Wami opinią na ich temat a […]

Czytaj Dalej

Barbra Cosmetics – Vamp Chocolate nr 22 + Essence Matt Top Coat

Kolejny lakier firmy Barbra z mojej kolekcji. Jest to numer 22 o nazwie Vamp Chocolate. Lakier ma piękny czekoladowy kolor i kremowe wykończenie. Gdzie kupić: Na stronie producenta TUTAJ a także w wybranych drogeriach. Konsystencja i aplikacja: Dość rzadki. Nakłada się łatwo i bezproblemowo. Krycie: 2 warstwy kryją idealnie. Nie widać żadnych prześwitów. Pojemność: 8 […]

Czytaj Dalej

Etiaxil czyli najlepszy znany mi bloker.

Problem z nadmierną potliwością ma wielu z nas. Ja, jako czynny sportowiec borykałam się z nim regularnie, nie tylko podczas treningu ale także na co dzień.. Nie muszę chyba nikomu mówić jak kłopotliwe i krępujące są pojawiające się pod pachami mokre plamy.. Na ratunek przychodzi nam właśnie Roll On Etiaxil firmy Riemann & CO. Jest […]

Czytaj Dalej

LUSH – Dark Angels czyli zdzierak hardcorowy

Czas na jednego z moich Lushowych faworytów. Mowa oczywiście o peelingu Dark Angels. Można go kupić w sklepach stacjonarnych LUSH (niestety w Polsce takowego brak) albo poprzez internet np. TU Cena: 5.95 Ł /100g  (czyli ok 30 zł) Pudełeczko prezentuje się tak i zawiera 100g produktu: Działanie wg producenta: Jest to głęboko oczyszczający peeling przeznaczony […]

Czytaj Dalej

Barbra Cosmetics – Weekendowy Szał nr 441

Dziś czas na osławiony już na blogach i forach klon Paradoxala 😉 Początkowo nie byłam przekonana do tego lakieru, jako że odcieni fioletu mam sporo i ostatnio trochę mi się one przejadły.. Jednak liczne zachwyty i fakt, że jest to edycja limitowana sprawiły, że wrzuciłam go do koszyka podczas ostatnich zakupów i cieszę się, że […]

Czytaj Dalej