Płytka BP-X50 – recenzja/swatche/zdobienie

BP-X50

Płytka BP-X50 zauroczyła mnie wzorami. Mamy tu głównie koty (te dzikie i mniej dzikie) oraz zebrę. Wzory są śliczne. Ja osobiście bardzo takie lubię. Niestety jest z nią jeden problem. Wzory są bardzo duże. Moje paznokcie obecnie są dość długie, a i tak zmieścił mi się na nich ledwie niewielki fragment wzoru, przez co średnio nawet widać co na nich jest. Ubolewam bardzo, bo cudownie byłoby mieć cały taki wzór na płytce. Myślę, że wyglądałoby to fantastycznie.

Mam bardzo podobne płytki z Bundle Monster (zestaw Fuzzy & Ferocious) i choć one również są boskie, to problem ten sam. Za duże wzory.. 🙁  Szkoda. Ogromnie szkoda. Myślę, że nawet przy bardzo długiej płytce ciężko byłoby oddać wzór w całości, bo na szerokość też wiele by uciekło. Może ktoś kiedyś zrobi nieco mniejsze wersje. Byłoby super.

 

BP-X50

tu fajnie widać jak duży jest wzór w porównaniu do mojej płytki

BP-X50

Z jakością problemów nie miałam. Wzory odbijają się dobrze i raczej bezproblemowo.
Zerknijcie na swatche.

BP-X50

W swoim testowym mani wyjątkowo od razu wiedziałam co wykorzystam (a to rzadko się zdarza 😉 ).
Postawiłam na cudny, pomarańczowy i roziskrzony China Glaze Riveting i wzór tygrysa odbity czernią od Born Pretty Store  😀

Zestawienie idealne.. Gdyby tylko tygrys mieścił się na tyle by było widać, że to faktycznie tygrys 😉
No ale nic. Zobaczcie jak wyszło.

BP-X50
BP-X50
BP-X50

Co sądzicie? Fajna? Niefajna? warto mimo rozmiarów?

Ps.
Tą płyteczkę znajdziecie TUTAJ.
Cena regularna to $3,99. Aktualnie w promocji za $ 2,19.

 

Jak zwykle przypominam, że korzystając z kodu YJL91 możecie dostać 10% rabatu na zamówienie w sklepie BORN PRETTY STORE. Wysyłka nierejestrowana jest darmowa. 

For all of you nail art  fans, here is the 10% off code for your orders from Born Pretty Store – YJL91
banner

PODOBNE POSTY

5 komentarzy

  1. Hmm, nie jestem przekonana do tej płytki. Na paznokciach wzory wyglądają jak jakieś przypadkowe maziaje – ciężko jest dostrzec jakiegoś konkretnego zwierza. Za to masz b. ładną chineczkę. Nie lubię pomarańczy a ta wygląda na prawdę interesująco 🙂

  2. Fajnie to wyszło, chociaż twarz tygrysa widać dopiero po chwili jak się patrzy 🙂 Wiesz, że ja jakoś rzadko jakikolwiek zwierzęcy motyw kładę na pazurki? 🙂

    No kochana Ty koniecznie powinnaś sobie wypróbować te Manirouge jak głównie zwykłymi malujesz! Inna metoda niż stemple 🙂 Ja swoje mam aktualnie szare, ale mamie zaserwowałam walentynki pełną parą ;D

  3. Ten tygrys jest dopiero widoczny, jak przyjrzałam się płytce i stemplom na kartce. Na paznokciach w ogóle tego nie widać. Już chyba bym wolała ręcznie namalować wzór 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *