Pueen Love Elements pierwsze podejście..

Niedawno pokazywałam Wam mój najnowszy zakup czyli płyteczki Pueen Love Elements, pamiętacie??
Recenzji zestawu jeszcze nie było, ale dziś mam dla Was pierwszy manicure z ich użyciem..

Bazą jest tutaj delikatny różyk od China Glaze o jakże adekwatnej do koloru nazwie Something Sweet 🙂
Na bazę nałożyłam stempel z płytki Pueen 27, używając do tego fioletowego lakieru do stempli Konad z serii Princess.

Zrobiłam w sumie dwa zdjęcia.. Jedno w wersji błyszczącej,a  drugie z topem matującym AllePaznokcie..
Która wersja bardziej Wam się podoba, no i co sądzicie o samym wzorze?
Moim zdaniem jest śliczny 🙂
Z resztą.. Cały zestaw zrobił na mnie olbrzymie wrażenie.. Wzory strasznie przypadły mi do gustu, a i jakościowo Pueen wypada świetnie..
No ale o tym niedługo w pełnej recenzji 🙂

PODOBNE POSTY

22 komentarze

    1. Są świetne, to prawda.. Nic tylko szukać kogoś kto dobije do 65 dolarów (podnieśli niestety kwotę od której zaczyna się darmowa wysyłka) i zamawiać… Rzuć hasło na FB.. Jestem przekonana, że chętni się znajdą 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *