Pustynny mani / Desert manicure

Dlaczego pustynny? Pewnie wiele z Was patrząc na niego zadało sobie to pytanie 😉
Otóż chodzi o nazwy lakierów których użyłam do jego wykonania..
Baza to China Glaze Kalahari Kiss. Na to gąbeczką dorzuciłam nieco China Glaze Desert Sun. Następnie na linii łączenia się lakierów nałożyłam stempel z płytki Bundle Monster BM-12.
Całość utrwaliłam topem.
Co o tym myślicie?

Why desert? I guess many of you asked themselves this question.. 😉
Well, it’s about the names of the polishes I used.
Base colour here is China Glaze Kalahari Kiss. Ath the sides I added a bit of China Glaze Desert Sun using a sponge. Then I stamped with black Wibo polish and Bundle Monster BM-12 plate.
Finished it all with the top coat.
What do you think?

PODOBNE POSTY

53 komentarze

    1. To kwestia ćwiczeń i dobrego "sprzętu (płytki i lakiery przede wszystkim). Nie zniechęcaj się.. Stemplowanie to świetna zabawa, dająca masę możliwości.. Warto troszkę poćwiczyć nim zupełnie postawisz na nich kreskę.. W razie czego służę radą gdybyś miała jakieś pytania 🙂

  1. Kolorki idealnie do siebie pasują, jednak to kompletnie nie moja kolorystyka. Zdobienie bardzo ładne. Może wypróbuję na sobie w innych kolorkach 🙂 Pozdrawiam 🙂

    1. Tego typu zdobienie ma to do siebie, że super prezentuje się w różnych zestawieniach kolorystycznych.. Wszystko zależy od naszego nastroju, wyobraźni.. Nic tylko próbować..

  2. Musiałam kliknąć, gdy wyświetlił mi się na blogrollu – jest świetny ! Zbieram się do zakupu płytek, ale mam dziwne wrażenie, że ja nie będę umiała tego obsługiwać. W kwestii malowania paznokci jestem totalnym noobem – wszystko poza jednym kolorem jest dla mnie sporym wyzwaniem.

  3. To nie takie trudne 🙂
    W necie jest sporo tutoriali, ja w razie czego też służę pomocą..
    Gorąco polecam zakup płytek, bo to genialna sprawa 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *