Recenzja płytki BP-58

Mani, który dziś Wam pokażę, mam obecnie na paznokciach i nie kryję, że jestem z niego bardzo zadowolona.. Podobają mi się kolory i wzór.. Dlatego też poniekąd tak szybko zabrałam się za obróbkę zdjęć i post, bo mam ochotę się nim z Wami podzielić jak najszybciej.. 😀

Zrobiłam go wczoraj na potrzeby recenzji płytki od sklepu Born Pretty Store.
Tym razem jest to okrągła płytka o numerku BP-58.

Płytka w cenie regularnej kosztuje $2,99 i jest dostępna TUTAJ.

Jak widzicie, na płytce znajdziemy 2 wzory stricte całopaznokciowe oraz aż 7 mniejszych.. Całość związana jest z ptakami, więc temat bardzo wdzięczny..

Standardowo z przodu mamy niebieską folię ochronną, a z tyłu papierową podkładkę z logo sklepu..

Jakość jak zwykle bez zarzutu, co widać na poniższych swatchach..

Mi ta płyteczka bardzo do gustu przypadła i na pewno jeszcze nie raz po nią sięgnę.. 🙂

A oto mani o którym pisałam na początku..


Do jego wykonania użyłam:

– biel Golden Rose (baza)
– Bell Gel 06
– Inglot 612
– Orly Tropical Pop
– Mundo de Unas Black
– płytka BP-58
– płytka MoYou London Pro Collection 04
– Seche Vite

Dajcie znać jak Wam sie podoba.

Na koniec przypominam, że korzystając z kodu YJL91 możecie dostać 10% rabatu na zamówienie w sklepie BORN PRETTY STORE. Wysyłka nierejestrowana jest darmowa.


For all of you nail art  fans, here is the 10% off code for your orders from Born Pretty Store – YJL91
kliknij

PODOBNE POSTY

44 komentarze

  1. Bardzo fajnie wyszło! 🙂 Ta płytka jest śliczna, na pewno ją zamówię za jakiś czas ^^ Tak mniej więcej raz na 2 tygodnie zamawiam 1-3 płytki z BPS, chyba następnym razem padnie na tą ^^

  2. Tej płyteczki jeszcze nie mam 🙁 ale trudno mieć wszystko z BPS, nie sposób za nimi nadążyć 🙂 Całość zrobiłaś przepięknie i klimatycznie 🙂

    1. Oj to prawda.. Moja lista płytkowych wish z BPS stale rośnie i rośnie.. A co chwila nowe premiery.. 😉
      Ale to cieszy.. Stopniowo będziemy uzupełniać swoje zbiory no nie? 😀
      Ps. dziękuję.

  3. Płytka fajna, wzór jak najbardziej też, napracowałaś się przy nim na pewno, mnie osobiście jednak przeszkadza taka odległość od skórek i rzuca mi się to w oczy 🙂

    1. Ah.. To doczyszczanie skórek przy gradiencie czy naklejek to dla mnie zmora.. Nie mam żadnego fajnego i precyzyjnego pędzelka żeby ta przerwa była mniejsza 🙁
      Muszę wreszcie coś wykombinować, bo też mnie to troszke razi.. Dziękuję Ci za szczerą opinię 🙂

  4. Świetnie to wygląda ♥ Ja niestety jestem gradientowa noga, ile razy nie próbuję, zawsze jest coś nie tak. Bywa i tak :v
    Płyteczka ma fajniutkie wzorki, ale nie do końca moje, więc raczej się na nią nie skuszę 🙂

    1. Oj tam moja droga.. Trening czyni mistrza.. Mi też często gęsto nie wychodzi tak jak sobie zaplanuję.. Do tej pory nie udało mi się zrobić ładnego gradientu pionowego.. Nie ma się co łamać.. Trzeba próbować 🙂

  5. Obłędny gradient! Niesamowicie energetyczny 🙂
    Płytki nie mam i mieć nie będę bo mam już kilka ptasich wzorów – co nie zmienia faktu, że jest bardzo ładna 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *