Ręcznie tkana koronka ;)

Pierwsza próba zmalowania ręcznie koronki na pazurkach.. Oj ciężko było, ciężko 😉
Prawa ręka to jedno ale lewa.. Zdecydowanie muszę potrenować malowanie obiema dłońmi bardziej szczegółowych wzorów..

Patrzcie, tylko nie śmiejcie się zbyt głośno 😉

Baza to lakier Delia, który pokażę przy innej okazji, a koroneczka to farbka akrylowa..

PODOBNE POSTY

30 komentarzy

  1. Ja się nie śmieję ;p Sama wielokrotnie chciałam wystartować do koronki, ale stwierdziłam, że nie dam rady ;p A Ty cały mani wymalowałaś 🙂

  2. podziwiam za cierpliwość ;p kiedyś może i mi się chciało coś malować na pazurach, odkąd mam stempelki, uważam to za stratę czasu ;p

  3. Oj tam, sama nie umiem zbytnio malować czegoś na pazurach, a czasem wypada żeby nie było że tylko naklejki i stemple:D Fajnie wyszło.