Ślubnie

Mani, który pokażę Wam dziś nosiłam jakieś 2 tygodnie temu na ślubie moich przyjaciół..
Jako, że sukienkę miałam z dodatkiem koronki, to od razu pomyślałam, że zrobię mani który do niej nawiąże.. Wzór z płytki Pueen 27 nadał się do tego idealnie.. 🙂

Bazą były tu 2 warstwy Colour Alike Biała Fabryka. Na to bez większych kombinacji stempel z płytki Pueen 27 wykonany w większości czernią Golden Rose Rich Color #35. Zaczęłam w sumie od ukochanej czerni Konad (widzicie ją na małym palcu) ale wydała mi się zbyt mocna akurat do tego mani, dlatego resztę ostemplowałam GR, który jest zdecydowanie mniej intensywny..

Mani oczywiście idealnie nie wyszedł (a jakże, bo przecież za bardzo mi zależało), ale na szczęście na żywo nie rzucało się to w oczy.. Dopiero fotki odkrywają wszystkie niedociągnięcia..

No i tym razem po raz pierwszy w życiu zrobiłam nawet pasujący pedi 😀

Całość wyszła fajnie i moim zdaniem ładnie pasowała do paska koronki na sukience (zdjęcie też na końcu wrzucam)
Czekam na Wasze opinie.

PODOBNE POSTY

34 komentarze

  1. Uwielbiam ten stempel 🙂 Uff.. już myślałam, że zobaczę zdjęcia stóp 😛 Nie to, że twierdzę, że masz ze swoimi coś nie tak (no bo niby na jakiej podstawie 🙂 ) ale jakoś bardzo nie lubię zdjęć ,,zrobionych/niezrobionych" cudzych stóp… to nie mój fetysz 😛 Czy tylko ja tak mam?

    1. No dokładnie.. Czerń Konada jest idealna.. Intensywnie czarna, taka jak być powinna. Dlatego za czernią GR nie przepadam do stemplowania, ale akurat w tym przypadku się sprawdziła..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *