Sówki

Sówki były jednym z najciekawszych moim zdaniem motywów w 3 zestawie płytek Bundle Monster.. Sama nie wiem jak to się stało, że skorzystałam z nich dopiero teraz..
No ale jak to mówią, lepiej późno niż wcale 😉

Baza to Silcare #74, pokryty warstwą Essence Hello Holo. Na to stempel z płytki BM-309 zrobiony czarnym lakierem Miyo #69. Całość pokryta top coatem..

Słodziaki no nie? 😉

PODOBNE POSTY

47 komentarzy

  1. Bardzo fajnie wyglądają te sówki 🙂 Muszę się zaopatrzyć w jakieś nowe płytki – moje konadowskie mi się już przejadły. Zresztą już dawno ich nie wyciągałam – muszę na nowo obudzić w sobie stemepelkowe zdobienia 🙂

    1. Ja Konada niestety nie miałam okazji wypróbować jeszcze.. Cena skutecznie mnie odstrasza.. Tym niemniej wzory mają cudne, trzeba im to oddać..

  2. Denerwuje mnie trend sów, nie rozumiem fenomentu tego motywu, ale na paznokciach wyglądają przyjaźnie te ptaszki. 🙂

    glamdiva.pl

    1. A wiesz, że ja nie zauważyłam nawet że jest jakiś trend.. owszem, parę zdobień rzuciło mi się w oczy, ale nie było ich wiele..
      Cieszę się, że ta wersja Ci się podoba..

    1. Sporo tego jest.. Ja polecam kupić na Allegro Sally Hansen Insta Dri.. Ok 6-7 zl kosztują, a nadaja się świetnie (oczywiście nie wszystkie kolory-trzeba sprawdzić w necie)

  3. Nie pogardziłabym takim wzorkiem. 🙂 Lubię stemple, ale denerwuje mnie w nich to, że trzeba mieć więcej czasu na ich nałożenie, niż na samo pomalowanie paznokci.

    1. Oczywiście, że tak, ale samo stemplowanie idzie przecież szybciutko.. Max 5 minut i gotowe.. To na malowanie i czekanie aż wszystko wyschnie traci się najwięcej czasu 😉

  4. o, sympatyczne, zaiste ^^ też muszę w końcu się pobawić stemplami, tak sobie obiecuję i obiecuję już od daaawna…