Świąteczna kolekcja płytek od Bundle Monster – ZAPOWIEDŹ

Bundle Monster wreszcie pokazało nam całą najnowszą kolekcję świąteczną..
Tym razem są to płytki w dużej mierze tematyczne.. Znajdziecie tam wzory na Halloween, święta Bożego Narodzenia, Wielkanoc czy Walentynki, ale też takie poświęcone Meksykowi czy Chinom.. Wzory moim zdaniem są fenomenalne, co zresztą możecie zobaczyć poniżej..

Set najprawdopodobniej będzie można nabyć na początku lipca.. Z kolei pod koniec lipca lub na początku sierpnia ma wyjść regularna kolekcja na 2013 rok, więc pewnie poczekam i wtedy sprawię sobie oba 😀

Dajcie znać jak Wam się podobają 🙂

Zdjęcia pochodzą ze strony BUNDLE MONSTER

PODOBNE POSTY

23 komentarze

    1. No coś Ty.. Toż to nic trudnego.. Odrobina ćwiczeń i musi wychodzić.. Jasne, że nie zawsze jest perfekt (sama jestem doskonałym przykładem), ale ogólnie na prawdę nie sprawia to większych problemów 🙂

  1. Ej no, nie rób mi tego! Ja nie mogę kupić kolejnych płytek! Nie dalej jak 2 dni temu ogłosiłam wszem i wobec że do końca roku nie kupuję płytek… i co?! I muszę kupić! Wszystko przez Ciebie! 😀
    Kochana, jak będziesz zamawiać płytki to proszę pamiętaj o mnie :* Wtedy zamówię z Toba 🙂

    1. Póki co czekam na nowy set na 2013 i wtedy zdecyduję co biorę i czy w ogóle.. Poza BM mam jeszcze inne chciejstwa płytkowe 😉

    1. Na moje tak akurat, jako że zbyt długich nie mogę nosić, bo zawsze cosik połamię.. A BM lubię bardzo, choć nie wiem czy gdybym miała wybierać jedną markę to nie zdecydowałabym się jednak na Cheeky..

  2. wspaniałe 😀 muszę kiedyś wypróbować moich choć mam uraz po nieudanych paru razach i na razie dałam sobie na wstrzymanie 😛

    1. Nie poddawaj się.. Warto poćwiczyć, wypróbować różne lakiery, wzory.. Efekty są tego warte, a idealnie nie zawsze i nie każdemu wychodzi, wiec nie ma czym się przejmować 🙂

  3. ale czad! oszaleję z tymi płytkami.. dziś widziałam zakup najnowszy B., a ja, łamaga.. nie umiem sobie tego zamówić. 🙁

  4. O świątecznej kolekcji nie miałam pojęcia ale na kolekcje z 2013 czekam z zapartym tchem 🙂 a puki co nie wytrzymałam i zamówiłam sobie z allegro kilka cudnych "stempelki xl" większego rozmiaru płytek ;D teraz najgorsze to wyczekiwanie na listonosza :)))dłuży się niczym ostatnia piątkowa godzina w szkole… 😉