Tak na szybko..

Cały weekend w biegu, więc dziś taki szybciutki post (całe szczęście fotki miałam obrobione) 😉

Baza to 2 warstwy cudnego Catrice Forget-Me-Not, stempel pochodzi z płytki Bundle Monster BM-406, a wykonałam go jasnym fioletem Konada.
Na to top i gotowe 🙂

Żałuję, że zdjęcia zrobiłam dopiero rano, bo delikatnie widoczne są odgniotki, ale na żywo nie rzucało się to w oczy..

To tyle.. Miłego wieczoru Wam życzę i uciekam na spacer z psem 🙂

PODOBNE POSTY

29 komentarzy

  1. Wyjątkowo ładny fiolecik 😉 ze zdobieniem wygląda jeszcze ciekawiej 😉 teraz maluje paznokcie późnym wieczorem z braku czasu i rano często budzę się z odgniotkami niestety

  2. Oj tam oj tam.. Toż to minuta osiem.. Żadnych kombinacji, tylko czysty kolor bazowy, szybki stempel i gotowe 🙂