Taki mały stempelkowy teaser ;P

Recenzja dopiero się piszę, ale postanowiłam pokazać Wam czego możecie się spodziewać już niedługo na blogu 😀

Zdjęcia płytek już mam, jestem w  trakcie testów. Jak tylko MASH da mi znać jak wygląda sprawa wysyłki międzynarodowej, umieszczę na blogu recenzję z mnóóóstwem fotek.. 🙂
Tak więc, fanki stemplowania, już dziś zapraszam 🙂

A to jeszcze nie wszystko.. 🙂
Udało mi się wreszcie znaleźć kogoś w USA (nie ma to jak nie pomyśleć o własnej kuzynce), kto zamówi dla mnie z Amazona płytki Red Angel i Shany.. Wszystko już dogadane i zapłacone, tak więc zostaje mi tylko czekać 🙂
Nie wiem czy wytrzymam, bo nakręciłam się na te sety już daaawno temu, a teraz wreszcie mają być moje. Juppi !!! Zapowiadają się bardzo bogate w stemple następne miesiące 🙂

PODOBNE POSTY

43 komentarze

  1. nie słyszałam o tych płykach 😮 na jakim ja świecie żyję:P
    A RA też będę miec prawdopodobnie za jakieś dwa tygodnie, udało mi się załatwić przez przemiłego znajomego koleżanki 😀 oby tylko wszystko gładko poszło, bo inaczej obejdę się smakiem:D

  2. Ale ci dobrze. Ja choruje na te aniolki 🙁 niestety jeszcze nie znam nikogo, kto moglby je dla mnie zamowic. A o mashach jeszcze nie slyszalam, az wstyd sie przyznac. Chyba czas sie z nimi zapoznac blizej 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *