Ugodzeni strzałą amora :D

Dziś pokażę Wam kolejny mani zgłoszony do konkursu na Nailpolis. Tematyka oczywiście walentynkowa 🙂

Malowanie zaczęłam od warstwy jasno różowego lakieru Hean (nie pamiętam numerka), jako że planowałam go użyć do gradientu. Niestety krył na tyle słabo że robiąc gradient zastąpiłam go lakierem China Glaze Something Sweet. Poza nim w gradiencie widzicie także China Glaze Grape Juice oraz Silcare #75. Później na górę dorzuciłam jeszcze warstwę delikatnego brokatowego pyłku China Glaze Fairy Dust..

W tym mani wykorzystałam w sumie 3 płytki do stempli: Bundle Monster BM-09 i BM-H17, a także Cheeky CH29. Drzewko wymalowałam farbkami akrylowymi, podobnie jak ubranka naszej pary, trawę pod ich stopami i serduszka niosące kupidynka.

Całość utrwaliłam warstwą Seche Vite.
Mam nadzieję, że Wam się spodoba 🙂

Ten mani znajdziecie TUTAJ, a poprzedni TUTAJ

A teraz troszkę zdjęć 🙂

PODOBNE POSTY

48 komentarzy

    1. Nie dziękuję co by nie zapeszyć.. Konkurencja jest tak olbrzymia, że szanse są malutkie, ale nie tracę nadziei 🙂

    1. Zdobienia konkursowe rządzą się nieco innymi prawami.. nie zawsze fajnie nadają sie do noszenia na co dzień, więc rozumiem 🙂

    1. Ja też go kocham.. Niestety mam tylko małą buteleczke.. Już sie boję co to będzie jak mi się skończy..

    1. Aparat trochę zjadł mi kolory, ale nie ukrywam że mi też ten gradient wyjątkowo się podobał 🙂

  1. Przepiękne zdobienie walentynkowe i pierwsze takie które nie jest typowo czerwone czy różowe dzięki gradientowi w lekkich barwach 🙂