Vipera Natalis #299

Hej kochani.

Podczas prezentacji paczki od Vipery zapytałam Was który z lakierów chcielibyście zobaczyć jako pierwszy.. Wasze głosy były niesamowicie rozbieżne, nie było wyraźnego faworyta, ale ostatecznie “wygrał” Vipera Natalis #299.

Kolor cudny, ale dla mnie piekielnie trudny do uchwycenia w aparacie..
Moja mama określiła go mianem “koloru biskupiego” i to chyba najtrafniejsze określenie 😉
Ja powiedziałabym, że jest to kolor różowo-fioletowy, albo może fuksja.. Nie jestem najlepsza w opisywaniu barw..
W każdym razie kolor jest na prawdę ładny i bardzo intensywny.
Świetny solo jak i jako baza pod zdobienia..

Seria Natalis ma średniej szerokości pędzelek, którym mi osobiście świetnie się operuje.. Przy dość luźnej konsystencji lakieru i takim właśnie pędzelku, malowanie to dla mnie ideał..

Do pełnego krycia potrzebowałam 2 warstw.

Czas schnięcia w przypadku tego lakieru jest całkiem fajny, obyło się bez “przyspieszaczy wysuszania”, tak więc ogólnie rzecz biorąc bardzo fajny produkt.

Lakiery z serii Natalis i nie tylko znajdziecie TUTAJ.
Cena w sklepie internetowym to 8,49 zł.

Na zdjęciach 2 warstwy bez topu.

Światło sztuczne.

 Światło dzienne.

I jak Wam się podoba ten odcień? 🙂

PODOBNE POSTY

16 komentarzy

  1. W buteleczce wygląda zupełnie inaczej niż na pazurkach. Patrząc na buteleczkę, to nie kupiłabym, kompletnie nie mój odcień, ale na paznokciach prezentuje się świetnie 🙂

  2. zdecydowanie i mama i Ty pisząc, że to fuksja to strzał w 10! przepiękny kolor i pięknie się prezentuje na Twoich paznokciach 😀 jestem ciekawa co byś z nim skompletowała 😀

  3. Kiedyś uwielbiałam ten kolor, ale ostatnio jakoś już przestał mi się podobać. Tak czy owak na cudzych paznokciach ładnie się prezentuje 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *