Żółwie???

Dziś będzie o tym jak z kamieni szlachetnych zrobiły się żółwie 😉

Zaczęło się od tego tutorialu u Chalkboard Nail, który ogromnie wpadł mi w oko.. Zapisałam go sobie w folderze inspiracji i mani do wypróbowania, no i w końcu zdecydowałam się spróbować i zrobić go na Spotkanie Blogerów Summer Edition w Warszawie.

Etapów tworzenia tego mani nie będę Wam po kolei opisywać, jako że bardzo dokładnie i przejrzyście zrobiła to Sarah. Kto chce, to sobie obejrzy..
Ja powiem tylko, że w swoim mani użyłam:

– biel od Golden Rose
– Lovely 272
– Colour Alike Pozytywka
– Silcare #74
– Delia #146
– czarny tusz od Born Pretty Store
– pędzelki od Born Pretty Store
– top coat Seche Vite

Wykonanie nie było specjalnie trudne, ale nie ukrywam, że dość czasochłonne, bo trzeba było mieszać kolory, zmieniać barwy na każdym kolejnym paznokciu i tak dalej.. Tym niemniej mi efekt się podobał..

Szkoda tylko, że praktycznie wszyscy (z moją mamą na czele) pytali mnie czy to żółwie.. 😉
No ja nie wiem czy one wyglądały jak skorupy, ale chyba tak skoro tylu osobom się z nimi skojarzyły..
Jak uważacie? Szlachetne kamienie czy żółwiki?? 😀

Koniecznie dajcie znać co o nich sądzicie 🙂

PODOBNE POSTY

36 komentarzy

  1. nie wiem czemu, ale na tutku widzę kamienie a u Ciebie żółwie 😀 ale to nie zmienia faktu, że bardzo ładne żółwie 🙂

  2. Trochę żółwie może i przypominają 🙂 Ale ja wiedziałam, że są to kamienie 😀 Może dlatego, że już kiedyś wpadłam na tutorial Chalkboardnails. Mi się podobają/ły 😀

    1. Patrz.. Nie pomyślałam żeby sprawdzić czy jej ktoś zasugerował, że to żółwie.. Muszę zerknąć chyba 😀

  3. Widziałam oryginał u chalkboardnails, jedna i druga wersja niesamowicie mi się podoba. Bardzo oryginalny mani:)

    1. Do Chalkboard Nails mi daleko, ale i tak cieszę się, że moja wersja wyszła przyzwoicie 🙂 Dziękuję 🙂

  4. Trochę żółwie a trochę kamienie ;D Jak kto się przypatrzy 🙂
    Mani genialne. Bardzo mi się podoba 🙂

  5. Jak je zobaczyłam na fejsie, to od razu pomyślałam o żółwiach ;p Ale na tutka też tak zareagowałam, więc moim zdaniem osiągnęłaś taki efekt jak trzeba ;p
    Może pomyślałabym o kamieniach szlachetnych, gdyby na wierzchu był jeszcze jakiś połyskujący pyłek, np. holo top od CA 😉
    W każdym razie mani mi się podoba, niezależnie od tego z czym się komu kojarzy 🙂

    1. Jak tak teraz piszesz, to faktycznie można by dorzucić holo top. Ten od CA jest delikatny, wiec mógłby tu dać super efekt..